L'BIOTICA aktywne serum do rzęs - czy działa? - Malinowe C.

4 listopada 2015

L'BIOTICA aktywne serum do rzęs - czy działa?

lbiotica serum do rzęs

Dziś o serum do rzęs marki L'biotica, które kupiłam nie celowo, ale przy okazji i z ciekawości. Kosztowało ok. 11 zł jak dobrze pamiętam. Zaczęłam go używać na same rzęsy na noc, gdy skończyła mi się pomadka Alterra, którą też smarowałam rzęsy.
Serum L'biotica używam już prawie 2 miesiące i już mogę powiedzieć, że nie zauważyłam żadnej różnicy jeśli chodzi o wzrost rzęs. Jakie były takie są. Jedynie nie wypadają i są w dobrej kondycji, Myślę, że to serum chroni je i wzmacnia po całym dniu noszenia maskary. Po takim tanim serum chyba nie ma co spodziewać się, że rzęsy nam urosną. Serum jak serum, dobrze tylko wzmacnia rzęsy ;) Bardzo dobrze spisuje się przy nakładaniu serum szczoteczka, która jest rewelacyjnie wygodna i pozwala na równomierne nałożenie go i pomimo dość rzadkiej konsystencji nic mi z rzęs nie kapie. Jak tylko serum się skończy, wykorzystam tę szczoteczkę do nakładania olejku rycynowego ;) 
Wyczytałam gdzieś, że serum L'biotica świetnie nadaje się do wzmocnienia efektu przed nałożeniem maskary. Ponoć rzęsy później są dłuższe i ładniej się prezentują. Oczywiście musiałam to sprawdzić. Nałożyłam na rzęsy serum i odczekałam ok. 5 minut, następnie wytuszowałam rzęsy. Jaki efekt? Dziwny. Jeśli chodzi o długość rzęs, to nic się raczej nie zmieniło - takie same są jak bez nakładania serum. Jedynie wyglądały na troszkę pogrubione, aczkolwiek lekko sklejone, czego bardzo nie lubię.

Porównanie możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. A i nie przestraszcie się moich czerwonych powiek - dziś mam dzień bez makijażu :P


lbiotica serum do rzęs


lbiotica serum do rzęs


lbiotica serum do rzęs

Ja osobiście wolę efekt bez serum, czyli normalnie, zwyczajnie pomalowane rzęsy dobrym tuszem :)
Tak więc serum do rzęs L'biotica na pewno nie jest rewelacją. 

A Wy jaki efekt wolicie?

Pozdrawiam
Zouzi

11 komentarzy:

  1. Jest całkiem okej chociaż bez większej rewelacji niestety. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam też to serum oraz ich krem do rzęs i brwi na noc, niewiele robią, ale przynajmniej nie uczulają jak inne tego typu produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie tu się należy plus za to, że serum nie podrażnia oczu :)

      Usuń
  3. Mam go też. Końcówkę. Nie robi nic wielkiego i prawda - nie uczula chociaz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech...masz takie piękne oczy, że aż strach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się bardziej podoba z :) ja ma problem z wszystkimi odżywkami do rzęs (oprócz alterry) bo wypadają mi od nich rzęsy ale ta mimo wszystko kusi...

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie niestety nie przyniosła żadnych efektów ;<

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że tak skleja te serum, ja też lubię rozczesane rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tobie serum nie potrzebne i tak masz piękne rzęsy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam to serum- używam rano, zauważyłam tylko, że rzęsy nie wypadają, czyli plus :)
    Twoje rzęsy są mega długaśne ♥
    A tak w ogóle to widać, że kiedy użyjesz serum rzęsy są pogrubione, ale też widać, że robią się grudki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)