Demakijaż oczu dwufazowym płynem pielęgnującym NIVEA - Malinowe C.

26 października 2017

Demakijaż oczu dwufazowym płynem pielęgnującym NIVEA


W poprzednim poście mogłyście dowiedzieć się jakich kosmetyków używam do oczyszczania twarzy, w tym do demakijażu. Dziś mam dla Was recenzję dwufazowego płynu do demakijażu od Nivea, który od jakiegoś czasu testuję. Czytajcie dalej, a dowiecie się jak sprawdził się u mnie ;)

Płyn, którego używam znajduje się w małej buteleczce o pojemności 125 ml i taka wersja bardzo mi się podoba. Górna warstwa płynu ma przezroczysty kolor, zaś ta na dole to blady róż jak na moje oko. Po wstrząśnięciu obydwa płyny mieszają się ze sobą i możemy wylać na wacik gotowy płyn.

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Nivea przeznaczony jest do skóry wrażliwej i jak jest napisane na opakowaniu - nie wymaga mocnego pocierania. Tu muszę przyznać rację. Rzeczywiście, płyn bardzo dobrze rozpuszcza tusz do rzęs i resztę makijażu, więc nie musimy długo i mocno trzeć wacikiem po powiekach. Płyn łagodzi wszelkie możliwe podrażnienia i to jest zasługa tej dolnej warstwy, która fajnie pielęgnuje delikatną skórę oczu. Dba o to, aby jej nie wysuszyć, a po zmyciu makijażu czuć lekko tłustą warstwę na skórze, co mi bardzo się podoba. 

Płyn ani razu nie podrażnił mojej skóry wokół oczu, ani samego oka, a przy tego rodzaju demakijażu dostanie się płynu do oka jest normalne. Nie zauważyłam żadnego zaczerwienienia, nie czułam, aby cokolwiek piekło. Dlatego uważam ten płyn za idealny dla osób o wrażliwej skórze. I również też dla tych, którzy noszą szkła kontaktowe. Nie brudzi ich, więc można śmiało używać mając je na sobie.



Na pakowaniu płynu umieszczony został napis "pielęgnuje rzęsy". Myślę, że ciężko stwierdzić to po płynie do demakijażu. Na pewno ani razu odkąd go używam nie wypadła mi ani jedna rzęsa, nie pogorszył się ich stan, więc wierzę, że tak rzeczywiście jest.

Jestem pewna, że osoby z wrażliwą cerą i nie tylko będą bardzo zadowolone z dwufazowego płynu do demakijażu oczu od Nivea. Jest to na prawdę dobry tego rodzaju produkt, który nie powinien nikomu zaszkodzić ;)

6 komentarzy:

  1. Ach, jakie wspaniały produkt.
    Nic, tylko solidnie się demakijażować ;)
    Dawno nie używałam Nivei.
    Pozdrawiam ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Polubiłam go, ale trudno mi było stwierdzić jak zadziałał na rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja dostałam od niego uczulenia.:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi najwygodniej zmywa się olejkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo musze go wypróbować :)
    Klikniesz w linki w nowym poście bede wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)