Jak dobrać produkt do demakijażu twarzy

by - marca 19, 2018


Hej :)
Jestem pewna, że tak jak ja czekacie na wiosnę. Mi bardzo brakuje słonka, ciepła i zieleni. A tu nawet nie zapowiada się na to, aby było coraz lepiej. Trzeba więc czekać dalej. Dziś mam dla Was post, za który zabierałam się już od jakiegoś czasu, a uważam, że porusza bardzo ważny temat. Demakijaż twarzy - coś co robimy codziennie i do niego powinnyśmy przykładać się najbardziej. I tu ważnym punktem jest to, jak i czym go wykonamy. Więcej dowiecie się z dalszej części posta :)
Dokładny demakijaż to podstawa ładnej, zdrowej cery. Wybierając produkt do demakijażu należy wziąć pod uwagę przede wszystkim typ i stan skóry, a to jak go wykonać na pewno będzie zależeć od tego jaki makijaż robimy.

Ja mam cerę suchą, czasem skłonną do podrażnień i osobom z takim typem urody zawsze będę polecać mleczka i olejki. Przy suchej skórze sprawdzą się najlepiej. Oczywiście wybierajmy te przeznaczone do cery suchej. Są one łagodne dla skóry, ale z makijażem sobie poradzą. Na pewno osoby z suchą cerą powinny odpuścić sobie żele do demakijażu, bo te zawierają sporo substancji, które są po to, aby żel był żelem, a potrafią mocno przesuszyć skórę. I oczywiście chcemy uniknąć uczucia ściągnięcia skóry. Często mleczka i olejki zawierają dodatkowe substancje nawilżające i odżywcze, np. witaminę E albo alantoina. Osobiście polecam mleczko do demakijażu marki Fitomed lub mleczko z Mixy. Obydwa bardzo lubię i używam ich na zmianę. Dokładnie usuwają makijaż i dbają o nawilżenie skóry.


Przy cerze tłustej najlepiej sprawdzą się wspomniane wcześniej żele i płyny micelarne, które nie zostawią na skórze tłustej warstwy. Jeśli mamy skłonności do częstych wyprysków, to na pewno nie można dokładać skórze zapychających substancji, które mogą znajdować się w mleczkach i olejkach. A wybierając żel czy płyn micelarny zwracajmy uwagę na to, aby nie były zbyt mocne. Na pewno będziemy unikać w nich alkoholu, który tylko może zwiększyć wydzielanie się łoju, a tego przecież chcemy uniknąć. Warto poszukać na etykietach takich produktów informacji o właściwościach antybakteryjnych, przeciwzapalnych, złuszczających i matujących. 


Sporo problemu może stworzyć nam cera mieszana. Przy takiej ważne jest określenie, czy posiadamy cerę mieszaną w kierunku suchej, czy mieszaną w kierunku tłustej. Przy tej pierwszej demakijaż będzie podobny do tego przy suchej skórze, a przy tej drugiej można stosować produkty do cery tłustej. W tym przypadku również unikajmy alkoholu w składzie. Mając cerę mieszaną szukajmy produktów, które będą matowić skórę w sferze T i jednocześnie nawilżać tam, gdzie jest to konieczne. Tu produkty do demakijażu powinny być bardzo delikatne i ściśle przeznaczone do cery mieszanej. Sprawdzą się tu emulsje i płyny micelarne. Warto także dodatkowo przemyć skórę w strefie T tonikiem odświeżającym i matującym.


Mając cerę wrażliwą, powinnyśmy szczególnie uważać z oczyszczaniem, bo łatwo o podrażnienia. Ten typ skóry wymaga również dodatkowej ochrony, więc szukajmy produktów, które będą zostawiać ochronny filtr na skórze. Zwracajmy uwagę na skład - tu unikać trzeba zbędnych substancji zapachowych. Jak najbardziej można wybrać produkt hipoalergiczny. Dobrze sprawdzą się olejki, ale szukajmy tych jak najbardziej naturalnych, bez dodatkowych niepotrzebnych składników. Warto sprawdzić asortyment apteczny, gdzie znajdziemy sporo produktów do cery wrażliwej. Przy tej cerze sprawdzi się płyn micelarny, ale ten do skóry wrażliwej i szukajmy takiego z jak najbardziej łagodnym składem.


Co z demakijażem oczu?
Zabierając się za demakijaż najlepiej jest zacząć od oczu. Tu powinnyśmy używać produktów, które przeznaczone są konkretnie do demakijażu oczu. One muszą być łagodne, a najlepiej jak są przetestowane pod względem bezpieczeństwa i jest to wyraźnie zaznaczone na opakowaniu. Sprawdzą się tu mleczka, olejki i płyny micelarne.


Waciki, chusteczki, a może dłonie?
Nad tym też warto się zastanowić. Ja dawniej do zmywania makijażu zwłaszcza z oczu używałam wacików nasączonych płynem. Mocno tarłam przy tym skórę, do tego rozciągając ją na wszystkie strony. I to był błąd, którego sobie nie wybaczę. Przez to nabawiłam się niezłych zmarszczek pod oczami. Teraz do demakijażu służą mi dłonie i moja skóra tylko na tym zyskała, a i nawet rzęsy się poprawiły. Nie trę skóry, staram się być delikatna i dobrze na tym wychodzę. Wacików używam tylko do przemycia twarzy tonikiem i Wam polecam to samo.


Wiadomo, że wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji. Same najlepiej powinnyśmy wiedzieć co polubi nasza skóra. Metodą prób i błędów dojdziemy do wszystkiego :)

Sprawdź również to

32 komentarze

  1. Ja robię sobie sama olejki do demakijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam cerę suchą, ale nie cierpię mleczek do demakijażu, stawiam na skuteczność i wybieram micele ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie - cera mieszana i kaprysna, najlepiej sprawdza sie jednak plyn micelarny ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. mimo mojej cery, mleczka mi nie służą, wiec to jednak jest indywidualna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne są jeszcze pianki i u mnie świetnie się sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ostatnio lubiję się właśnie w piankach, mleczka i olejki porzuciłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja cera jest podobna do Twojej i często wybieram olejki do demakijażu

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam cerę mieszaną i do demakijażu używam najpierw micelka, a potem jakiegoś żelu lub pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wyobrażam sobie zmywać oczu bez wacika.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam płynu micelarnego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie płyn micelarny. No i skóra raczej tłusta.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam najczęściej płyn micelarny.

    OdpowiedzUsuń
  13. My używamy najczęściej mleczka do demakijażu :) Pomocny wpis! Nigdy o czymś takim nie słyszałyśmy ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie od jakiegoś czasu staram się delikatniej obchodzić ze skórą wokół oczu i przykładać wacik, a nie szorować, co czasami zdarzało mi się wcześniej robić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę wypróbować ten sposób bez wacików. Ja zawsze trę oczy i później mam całe czerwone :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie tylko płyny micelarne, raczej mleczka mi nie podchodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tak samo zmywalam makijaz z oczu... nie zdawalam sobie sprawy ze to az takie zle.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam suchą ale olejków nie cierpię - mleczka lubię.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja robię demakijaż wacikami, ale wypróbuję teraz swoje dłonie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja polecam olejki do demakijażu przy kazdym rodzaju cery - najlepiej i najłagodnie oczyszczają cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie najlepiej się sprawdza płyn micelarny, a potem delikatny żel do oczyszczenia całej buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja od jakiegoś czasu najbardziej lubię micele.

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie zmycie kreski z oka bez użycia wacika jest niemożliwe, znalazłam jednak na to sposób; zamoast tarcia i podrażniania tej delikatnej skóry po prostu przykładam mokry wacik i wszystko pięknie schodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawy wpis. Ja po wielu testach zdecydowanie stawiam na płyny micelarne - olejków nie cierpię, a po mleczkach mam mgłę na oczach.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja również jak moja poprzedniczka stosuję płyny miceralne do demakijażu ^^
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja do demakijażu używam płynów micelarnych i olejków. Do płynów używam płatków kosmetycznych, a olejki aplikuję dłońmi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam bardzo suchą skórę, a do demakijażu najchętniej używam wody micelarnej. Ma najlepszy wpływ na skórę i jej nie podrażnia.

    OdpowiedzUsuń
  28. To niewątpliwie bardzo fajny wpis i zawiera cenne wskazówki. Ja mam swój ulubiony płyn micelarny

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam cerę normalna i spokojnie mogę używać wszystkich produktów do demakijażu. Mimo to post bardzo przydatny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane w żaden sposób przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".