Olejowy peeling do ciała z kruszonymi muszlami | GdanSkin ZIAJA

by - lipca 04, 2018

peeling olejowy ziaja

Ziaja wypuściła nową serię kosmetyków do skóry suchej - GdanSkin i oczywiście musiałam coś z tej serii mieć, bo jakby inaczej. Upatrzyłam m.in. peeling do ciała, bo poprzedni spisał się rewelacyjnie, więc uznałam, że muszę mieć i ten. Tak więc kupiłam peeling GdanSkin, który ma bardzo fajny, ciekawy skład.

Opakowanie peelingu jest większe niż TO co mnie bardzo cieszy, bo wystarczy go na dłużej.

Zanim przeczytałam coś więcej na temat tego peelingu, byłam pewna, że w środku jest sam cukier. A jak się okazało w składzie znajdziemy pokruszone muszelki św. Jakuba (nie wiem co to za muszle :D), które mają właściwości peelingujące i to one sprawiają, że peeling jest nieco mocniejszy niż typowe peelingi cukrowe. Mi to akurat odpowiada. Peeling ma też nawilżać skórę, co również jest ważne.

Peeling GdanSkin ma bardzo ładny zapach, wcześniej nigdzie takiego nie spotkałam. Nie jest ani za rzadki, ani za gęsty, przyjemnie się go używa. Można go stosować codziennie, ale wtedy najlepiej używać go w delikatniejszy sposób, tzn. na zwilżoną skórę. Jeśli chcecie, aby peeling dał lepsze efekty złuszczające, to polecam przed jego użyciem nie zwilżać skóry, tzn. zrobić go na sucho. Wtedy lepiej poradzi sobie z martwym naskórkiem. Ja tak robię 2-3 razy w tygodniu i jestem zachwycona. Później spłukuję pozostałości drobinek letnią wodą, ale nie zmywam tej tłustej warstwy, która zostaje na skórze. Po tym nie muszę już nakładać balsamu na ciało, olejowa część robi swoje. Peeling natłuszcza skórę, poprawia jej kondycję. Fajnie nawilża, tłusta warstwa szybko się wchłania pozostawiając skórę gładką i rozświetloną. Po całym tygodniu stosowania go moja skóra bardzo się poprawiła, pozbyłam się drobnych krostek i zaczerwień.

peeling olejowy ziaja

Bardzo lubię produkty 2w1, a taki właśnie jest ten peeling. Najpierw złuszcza naskórek, a później nawilża skórę. Jest rewelacyjny, ja się w nim zakochałam. Cieszę się, że mogę używać go codziennie. Podoba mi się w nim zapach, konsystencja, a przede wszystkim działanie. Nawilżenie jest rewelacyjne, skóra po nim jest gładziutka i miękka, czego właśnie oczekuję po peelingu cukrowym. 

Tak jak wspomniałam wcześniej, w peelingu Ziaja GdanSkin można się zakochać. Ja jestem nim zachwycona i bardzo go Wam polecam. Można się trochę rozpieszczać :)  Zamierzam wypróbować coś jeszcze z serii GdanSkin, jeszcze nie wiem co to będzie, ale wybór jest ciekawy :)

peeling olejowy ziaja

Sprawdź również to

33 komentarze

  1. Coś czuję że ja też bym go pokochała, prezentuje się bosko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta gdańska seria Ziaji bardzo mnie ciekawi. Peeling na pewno wypróbuję. W sobotę przechodziłam koło sklepu firmowego Ziaji - szkoda, że nie wiedziałam jeszcze o tym peelingu, bo bym go kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię produkty od tej firmy dlatego z chęcią przetestowała bym, gdy natkne go z pewnością zakupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprawdzę tę serię, bo jestem ciekawa, czy znajdę coś fajnego w niej dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po Twoim opisie mam ochote go wypróbowac

    OdpowiedzUsuń
  6. o coś nowego ciekawego, musze to mieć

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietnie sie prezentuje i mysle ze i moja skora by sie z nim dogadala <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Kruszone muszle, no proszę, z takim czymś jeszcze się nie spotkałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem fanem takich peelingów, a ten mnie bardzo ciekawi. Muszę go poznać

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj przydałoby nam się takie cudo :) Dawno nic takiego nie gościło u nas na półce :/

    OdpowiedzUsuń
  11. W Galerii Handlowej w mom mieście jest duże stoisko Ziaji - koniecznie muszę się tam wybrać i kupić ten peeling ::)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam peelingi to i ten chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze słyszę o tym produkcie ale czuję się mocno zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  14. O proszę, nie słyszałam o tej edycji kosmetyków od Ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś namiętnie używałam kremów od Ziaji, a tego nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda super. Ciekawe jak sprawdziłby się u mnie ☺

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam peelingi, a olejowy brzmi tez ok

    OdpowiedzUsuń
  18. Ziaja to jedna z moich ulubionych marek, mam do niej zaufanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam, że zainteresowały mnie te kruszone musze. Ile kosztuje ten peeling?

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię peelingi a ten wydaje się ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kruszona muszelki? Brzmi naprawdę zachęcająco. Muszę się koniecznie w niego zaopatrzyć :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie widziałam go ale wygląda bardzo kusząco i jeszcze te kruszone muszelki 😊

    OdpowiedzUsuń
  23. Zachęciłam mnie do przetestowania tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę powiedzieć, że mnie zaintrygował ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiedziałam, że Ziaja ma taki kosmetyk. Z tą firmą mam love/hate, więc raczej nic nie kupuję, chyba, że coś dostanę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie widziałam wcześniej tego kosmetyku... ale wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ooo, ciekawa jestem jak to co to nowego. Ogólnie bardzo lubię Ziaję, więc kolejny produkt do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane w żaden sposób przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".