Jak przekonałam się do owsianki i dlaczego warto ją jeść

by - lutego 19, 2019

właściwości owsianki

Kiedy byłam mała, moja mama od czasu do czasu gotowała mi owsiankę. Bardzo jej nie lubiłam i zawsze kończyło się na tym, że w końcu zjadałam kanapki, a zimna owsianka lądowała w koszu. Jakoś nie mogłam przełknąć takiej papki. Dopiero po latach przekonałam się, że warto owsiankę jeść i że wcale nie jest taka zła. 
Do jedzenia owsianki przekonała mnie moja siostra, która zrobiła ją po swojemu, czyli dodała do niej co chciała. I wtedy pierwszy raz w życiu owsianka mi posmakowała. Zaczęłam ją jeść codziennie na śniadanie i trwa to już kilka lat. Dziś nie wyobrażam sobie śniadania bez owsianki.

Jak człowiek nie zacznie eksperymentować, to nigdy do niczego się nie przekona ;) 

Jak robię swoją owsiankę? Najpierw gotuję 3 łyżki płatków owsianych w wodzie, dopiero później, po przełożeniu na talerz dodaję mleko. I do takiej owsianki najczęściej dodaję ziarna słonecznika i różne owoce lub też orzechy włoskie. Tutaj oczywiście można poszaleć, bo wybór dodatków jest naprawdę spory, a całość wychodzi pyszna. Czasem zamiast mleka dodaję jogurt naturalny, który daje kwaśny posmak, ale jest zdrowszy.

Odkąd zaczęłam jeść owsiankę, nie mam żadnych problemów z układem pokarmowym. Płatki owsiane dobrze regulują pracę żołądka i jelit, a to przez sporą zawartość błonnika. Poza tym mają szereg innych właściwości, na przykład zawierają sporo aminokwasów, dostarczają mózgowi witaminy z grupy B, dzięki czemu poprawia nam się koncentracja i pamięć. Owies działa ponoć antydepresyjnie i poprawia nastrój. Owsianka daje też uczucie sytości, a więc możemy spodziewać się, że długo po jej zjedzeniu nie będziemy głodni. Podobno owsianka dobrze wpływa też na cerę, więc jak widać, nie ma co się nad nią zastanawiać ;)

Zachęcam więc do jedzenia owsianki. Można się do niej przekonać, wystarczy tylko dodać do niej to co się lubi. Jest to też szybkie śniadanie, więc zaoszczędzi nam czasu :)

Sprawdź również to

52 komentarze

  1. Czasami zdarzy mi się zjeść owsiane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię owsianki i często po nie sięgam rano :) Najczęściej dodaje do nich banana oraz suszoną żurawinę :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od dłuższego czasu jem na śniadanie owsiankę. Też kiedyś jej nie lubiłam, ale w końcu stwierdziłam, że spróbuję raz jeszcze do niej podejść i teraz wręcz ją uwielbiam :)

    Pozdrawiam,
    Fantastic Chapter

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam przekonać się do owsianki, niestety nieskutecznie...
    Może zaryzykuje i dam jej szansę po raz kolejny, warto spróbować :D
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzadko jadłem w dzieciństwie owsiankę i może dlatego teraz ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna notka , ja jem owiasianę ale na zmianę z kaszą gryczaną

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglada ta owsianka!
    Ja nie często jem ale lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja owsianke od zawsze lubilam, ale ostatnio czesciej siegam po koktajle, chyba musze wrocic do osianek :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Owsiankę bardzo lubię i często jadam, ale z dodatkami suszonych owoców czy orzechów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To chyba i ja w końcu powinnam się do niej przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również muszę się do owsianki przekonać! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No właśnie ja też średnio przepadam za owsianką, ale jak muszę zjeść to zjem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wiem że warto je jeść i że są zdrowe ale jakoś rzadko po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  14. tak podana, ze każdy zjadł by z apetytem

    OdpowiedzUsuń
  15. Same musimy się do niej przekonać :) Nie raz nie możemy się przełamać i wybieramy jakieś inne smakołyki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię przekonywać się do jedzenia. Albo coś lubię i jem albo nie. A za owsianką nie przepadam..

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znoszę owsianki, jej konsystencja przyprawia mnie o mdłości. Choćby smakowała najlepiej na świecie i tak jej nie zjem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko jadam owsiankę ale bardzo mi smakuje;) narobiłaś mi smaka muszę sobie zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakoś nie przepadam za owsianką i wątpię bym zmieniła zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kiedyś też nie lubiłam owsianki, ale teraz nie mogę żyć jak nie zjem jej przynajmniej raz w tygodniu na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Owsiankę jem prawie codziennie. Dużo z nią jednakże nie eksperymentuję - dodaję cynamon, czasem rodzynki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja kiedyś częściej jadłam owsianki, teraz mam po prostu za mało czasu więc śniadanie zwykle jem w biegu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie właśnie owsianka to szybki posiłek :)

      Usuń
  23. ja nadal nie ma przekonaia do owsianki

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja także kiedyś nie jadłam owsianek, po prostu rodzice mnie tym dobrodziejstwem "nie karmili" ale od jakiegoś czasu to mój must have w kuchni!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja dawniej nie lubiłam owsianki, a teraz jem prawie codziennie :D Pyszna jest!

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię owsianki, ale rzadko je robię. Moja siostra na diecie zawsze robi je na śniadanie

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja uwielbiam owsianki, ale najbardziej w wersji...namaczanej, nie gotowanej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane w żaden sposób przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".