Pasta do mycia twarzy | AVA Relipidium

by - lutego 15, 2019

Pasta do mycia twarzy Ava Relipidium

W mojej pielęgnacji twarzy oczyszczanie to podstawa. Zazwyczaj składa się z trzech etapów: demakijaż płynem lub mleczkiem, mycie olejkiem oraz mycie żelem. Lubię też testować różne produkty do tego przeznaczone, aczkolwiek mam swoich stałych ulubieńców. Ostatnio zamieniłam żel do mycia twarzy na pastę myjącą od Ava z serii Relipidium. Czytajcie dalej, a dowiecie się jak sprawdziła się u mnie.
Pasta do mycia twarzy Relipidium przeznaczona jest do skóry suchej, a więc jej zadaniem oprócz oczyszczania jest również nawilżanie. I na to też liczyłam, gdy zaczynałam ją stosować.

Pasta ma konsystencję dosyć gęstą, jak na pastę przystało. W połączeniu z wodą robi się z niej lekka pianka. Ja nakładam ją na zwilżoną skórę i masuję nią całą twarz, potem zmywam i cały ten proces jest prosty i przyjemny. 

Pastę stosowałam codziennie wieczorem po zmyciu makijażu. Była ostatnim etapem w moim oczyszczaniu skóry. Liczyłam na porządne oczyszczenie i na nie wysuszanie skóry podczas mycia. I owszem, pasta fajnie oczyszcza skórę, ale mam wrażenie, że zdziera z niej trochę naturalną warstwę ochronną. Czyli jest za mocna dla skóry suchej, a nie o to chodzi. Niestety pasta nie nawilża skóry tak jak obiecuje producent, akurat moja na tym tylko ucierpiała, bo po użyciu pasty widać i czuć, że jest wysuszona. Przez tą pastę pojawiły mi się gdzieniegdzie suche skórki, więc szybko z niej zrezygnowałam. Może lepiej pasta sprawdziłaby się u posiadaczek tłustej skóry.

Pasta do mycia twarzy Ava Relipidium

Tak więc na pewno nie polecę tej pasty komuś kto zmaga się z suchą skórą. Pasta za bardzo wysusza skórę, a nie tak miała działać. 

Sprawdź również to

46 komentarze

  1. Uuuu jak nie nawilża to ja podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam skórę suchą, więc widzę, że to nie jest produkt dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy produkt jednak tak jak napisałaś, to jednak ja również bym się nie skusiła na nią. Myślę że jak by nawilżała to może bym po nią sięgała jednak brakuje borykam się trochę z suchą skórą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam strasznie suchą skórę wiec dla mnie nawilżenie jest na 1 miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego produktu. Ciekawe jakby się u mnie sprawdził..

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam skórę tłusta więc myślę że by się u mnie sprawdził ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda ze wysusza, lubie pasty myjace :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie używałam takie pasty d oczyszczania twarzy. Może powinno się p niej użyć jakiś krem, aby tak nie wysuszała?

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie skuszę się na ten kosmetyk

    Dominika D.

    OdpowiedzUsuń
  10. o to takim razie ona nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja sobie ostatnio mocno przesuszyłam skórę na twarzy i teraz potrzebuje zupełnie czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Już nawet nie pamiętam kiedy używałam jakieś produkty w formie pasty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyznaję, że nie używam tego typu produktów. Wolę olejki i żele :)

      Usuń
  13. Nigdy nie spotkałam się z pastą do mycia twarzy - to moje pierwsze spotkanie z takim produktem. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo, nigdy o tym nie słyszałam :) Może przetestuje , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie produkt nawilża, mam już drugą tubkę. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja skóra ostatnio jest trochę przesuszona, dlatego na pewno nie na chwilę obecną, ale może z czasem po nią sięgnę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czyli nie jest to produkt dla mnie bo mam suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam skórę mieszana więc chętnie bym wyprobowala ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak naprawdę nigdy mi nie wpadła w ręce pasta do mycia twarzy. Ciewye

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo zaintrygował mnie ten produkt!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam wręcz tłustą skórę, więc może u mnie by się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. średnio mi odpowiada konsystencja produktu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Produkt raczej nie dla mnie... niestety czasami zmagam się z suchymi skórkami, powrót do tego irytującego problemu byłby dla mnie niewybaczalny.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane w żaden sposób przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".