Myjąc włosy skupiamy się na tym, aby porządnie je oczyścić ze wszystkiego co na nich zalega. Dobrego oczyszczenia wymaga też skóra głowy i czasem sam szampon do tego nie wystarczy. Dlatego marka Trico Botanica stworzyła dodatkowe produkty, które idealnie nadają się do pielęgnacji również skóry głowy. Są to naturalne kosmetyki, bez SLS, parabenów, substancji ropopochodnych i barwników. Sama od jakiegoś czasu testuję linię Oczyszczanie i Relaks, w skład której wchodzi szampon, krem do skóry głowy i lotion. Czytajcie dalej, a dowiecie się czy warto je wypróbować :)
O olejowaniu włosów na swoim blogu pisałam nie raz. Wspominałam o tym jakie oleje i w jaki sposób działają na moje włosy. I również dzisiejszy post będzie o olejku na włosy, ale tym razem będzie to olejek eteryczny. Olejek rozmarynowy ma bardzo fajne działanie nie tylko na same włosy, ale też i na skórę głowy.
Botoks zazwyczaj kojarzy się ze strzykawką i bólem, co kobiety fundują sobie, aby dobrze(?) wyglądać. Jest też botoks na włosy, który na szczęście nie ma z tym nic wspólnego. Jest to ciekawy zabieg, który daje efekt pięknych, zdrowych i lśniących włosów. Można go wykonać w salonie fryzjerskim, ale też i w domu, bo jest dosyć prosty i w miarę szybki.
Hej hej hej :)
W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać produkt, który jakiś czas temu włączyłam do swojej pielęgnacji włosów, a właściwie do pielęgnacji skóry głowy i który okazał się bardzo pomocny w dążeniu do pięknych włosów. Mowa o łagodzącym peelingu do skóry głowy marki Vianek.
Moje włosy zawsze lubiły keratynę. W maskach, odżywkach, szamponach. Bardzo dobrze na nią reagują, po niej są w bardzo fajnej kondycji. Przetestowałam już kilka masek i odżywek z keratyną, mam już wybrane swoje ulubione. Teraz do tej kolekcji najlepszych dołączyła maska wzmacniająca i regenerująca z keratyną od Il Salone Milano. Czytajcie dalej, a dowiecie się szczegółów :)
Obecnie zapuszczam włosy, mam w planie osiągnąć konkretną długość. Od lat robię tak, że zapuszczam włosy do pewnej długości i po jakimś czasie mocno je skracam. I za każdym razem, gdy moje włosy osiągały długość poza ramiona, pojawiał się problem rozdwojonych końcówek. Pomimo tego, że starałam się dbać o nie jak najlepiej, końce zawsze się rozdwajały. Po jakimś czasie zorientowałam się, że główną przyczyną rozdwajania się końcówek u mnie jest pocieranie się ich o ciuchy, zwłaszcza z tyłu na plecach - o swetry, bluzki itd. I dzisiejszy post będzie o tym, jak uniknęłam rozdwajania się końcówek :)





