Jak pozbyć się wrastających włosków - Malinowe C.

29 czerwca 2015

Jak pozbyć się wrastających włosków

jak pozbyć się wrastających włosków
Źródło

Lato już jest, więc czas najwyższy, aby zadbać o siebie, by móc z dumą odsłonić trochę ciała. Wskakując w bikini, krótkie spódniczki, spodenki itp. chcemy wyglądać na prawdę pięknie. Jednak czasami nasze plany może popsuć coś zupełnie małego, niepozornego tak jak... wrastające włoski. Bleee! Wszyscy wiedzą, że czerwone krostki na nogach, pod pachami, czy w okolicach bikini nie wyglądają za ładnie. Na szczęście jest kilka sposób na to, aby się ich pozbyć i na to, aby im zapobiegać. 
Sama mam problem z wrastającymi włoskami jeśli tylko maszynkę do golenia zamienię na depilator, pastę cukrową lub plastry z woskiem.
Wrastające włosy to włosy, które nie przebiły się przez powierzchnię skóry, ale skręciły się pod nią i tam dalej rosną, tworząc stan zapalny. Na pozbycie się wrastających włosków jest kilka sposobów, a najprostsze i skuteczne możesz wypróbować przy użyciu składników prosto z Twojej kuchni. Nie polecam wydłubywania włosków czymkolwiek, ponieważ mogą zostać brzydkie blizny.


1. Peeling cukrowy
Najprostszy, najskuteczniejszy sposób, próbowałam i polecam. Jak zrobić peeling cukrowy to sprawa prosta, mieszamy tylko cukier z oliwą, w takich proporcjach, aby nie było to za gęste ani za rzadkie i w takich ilościach, aby wystarczyło na daną powierzchnię. Gotowy peeling nakładamy na miejsce, gdzie włoski nam wrastają i masujemy je delikatnie przez kilka minut. Taki zabieg powinno się powtarzać 2 - 3 razy w tygodniu. Cukier świetnie nadaje się do usuwania martwego naskórka, bardzo dobrze wygładza skórę, co właśnie daje możliwość przebicia się przez nią włosków.

2. Soda oczyszczona 
Soda ma właściwości przeciwzapalne i łagodzące. 1 łyżkę sody rozpuszczamy w szklance wody i w tym moczymy płatki kosmetyczne. Następnie pocieramy nimi przez ok. 5 minut miejsca, gdzie są wrośnięte włoski, po tym czasie spłukujemy wszystko chłodną woda. Taki zabieg powinno wykonywać się 2 - 3 razy dziennie. 

3. Ocet jabłkowy
Octem jabłkowym powinno się przemywać krostki z wrośniętymi włoskami 2 razy dziennie do czasu, aż wyrosną one spod skóry i będzie można je usunąć. Tutaj bardzo ważna jest regularność, jeśli nie będziemy się jej trzymać, to nic nam to nie da. Ocet jabłkowy działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie. 

4. Miód
Miód na skórze działa podobnie jak cukier - peelinguje i dodatkowo nawilża. Poza tym działa antybakteryjnie, dzięki czemu zapobiega infekcjom. Aby użyć miodu na wrastające włoski należy zamoczyć w nim palec i pocierać nim przez chwilę miejsca z krostkami. Zostawiamy miód na skórze na ok. 10 minut. Po tym czasie spłukujemy chłodną wodą. Taki zabieg powtarzamy codziennie. 

Te cztery sposoby świetnie pomagają pozbyć się problemu wrastających włosków. Po regularnym stosowaniu takich zabiegów możemy spodziewać się, że wrośnięte włoski zaczną się pojawiać nad skórą i dopiero wtedy możemy je usunąć. Pamiętajmy, że takich włosków nie wolno wydłubywać!


Jak zapobiegać wrastaniu włosków

Jak już pozbędziemy się tego problemu, możemy stosować różne preparaty, aby wrastające włoski więcej się nie pojawiały. W drogeriach czy aptekach możemy dostać kilka takich produktów, ale najlepszy z nich to Lefrosh Pilarix, krem przeciw rogowaceniu skóry, ok. 20 zł/100 ml. 


Oczywiście, aby włoski nam nie wrastały pod skórę, musimy o nią dobrze dbać. Pamiętajmy więc o regularnym peelingu i nawilżaniu skóry! Bardzo ważna jest też częsta zmiana maszynki do golenia. Musimy wiedzieć, że przed każdym użyciem powinna być czyściusieńka. 

A Wy jakie macie sposoby na walkę z wrastającymi włoskami?

Pozdrawiam 
Zouzi

7 komentarzy:

  1. Ciekawe porady z tym pozbywanie się włosków

    OdpowiedzUsuń
  2. haha obrazek genialny:D ja najczęściej peelinguję się aby zapobiec wrastaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cenne porady, na pewno zapamiętam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować mój ukochany miód <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Uśmiałam się z obrazka :) Na szczęście nie mam tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam Pilarix i mnie osobiście nie pomógł, ale spróbujcie może na Was zadziała. Tym bardziej, że cena nie jest wygórowana za ten krem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie ten problem pokonały regularne peelingi i porządne nawilżenie skóry.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)