Moja obecna pielęgnacja twarzy - ulubione produkty, sposoby pielęgnacji

by - września 23, 2018


Obecnie mogę powiedzieć, że moja pielęgnacja skóry twarzy jest dosyć rozbudowana, na pewno dużo bardziej niż kilka lat temu. Kiedyś nie przejmowałam się tym co powinnam na nią nakładać, ani tym czego ona konkretnie potrzebuje. Oczyszczałam ją jakimś żelem, smarowałam ją jakimś kremem i tyle. Ale na szczęście nadszedł czas, kiedy zaczęłam bardziej jej się przyglądać, obserwować i lepiej dobierać produkty do pielęgnacji.

Dziś bardzo jestem zadowolona ze stanu mojej skóry, nie mam problemów z niechcianymi niespodziankami (no czasem coś wyskoczy przed okresem), jest gładka, większych zmarszczek też nie mam, a zdarza mi się, że w sklepie proszą mnie o dowód, mimo że osiemnastkę miałam 10 lat temu ;) zawsze sprawia mi to przyjemność :)

Na pielęgnacji mojej skóry najbardziej skupiam się wieczorem, kiedy to pozbywam się makijażu. Zaczynam od porządnego demakijażu, do którego zawsze używam mleczka. Moim ulubionym jest mleczko marki Mixa, które bardzo dobrze zmywa makijaż, a jednocześnie jest bardzo delikatne dla skóry i nie wysusza jej. Jeśli mam mocniejszy makijaż, co rzadko się zdarza, mleczkiem myję twarz dwa razy. Nie nakładam go na wacik, ale na dłonie, co dobrze wpływa na stan mojej skóry, zwłaszcza tej pod oczami. 

Kolejny produkt jaki stosuję, to olejek do mycia twarzy, który pomaga mi pozbyć się resztek makijażu i pozostałości mleczka, a także zmywa sebum ze strefy T. Mój ulubiony olejek to ten z Bielendy, z którego jestem bardzo zadowolona. Sam dobrze się zmywa i pozostawia skórę gładką i miękką i lekko nawilżoną.

Po demakijażu mleczkiem i myciem olejkiem, oczyszczam twarz żelem albo glinką. Zadowolona jestem z żelu marki Ziaja z serii kozie mleko. Jest do delikatny żel, nie zawiera SLS co bardzo sobie cenię w produktach do twarzy. Bardzo fajnie oczyszcza skórę i nie wysusza jej, jest bardzo przyjemny w użyciu. Używam również glinki myjącej marki Floslek, która bardzo fajnie sprawdza się zwłaszcza na strefie T. Dokładnie oczyszcza skórę i po jej użyciu czuję, że jest ona czysta i gotowa na dalszy krok.

Dwa razy w tygodniu obowiązkowo używam peelingu, uważam, że jest to bardzo istotny krok w pielęgnacji skóry twarzy. Stosuję peeling mechaniczny i w tej roli dobrze sprawdza się krzemionkowy microscrub od Ziaji, który cenię za skuteczność. Pozostawia skórę bardzo gładką i świeżą. Drugi peeling to peeling gommage marki Floslek, który po wmasowaniu w skórę roluje się zbierając martwy naskórek. Jest on delikatniejszy od peelingu mechanicznego, ale też skuteczny. Po nim skóra jest bardzo gładka i nie trzeba bać się podrażnień.

W tych dniach, kiedy używam peelingu, na twarz nakładam również maseczki. Moje ulubione to te w płachcie  od Lomi Lomi. Są to maski na każdy dzień tygodnia, jest ich 7 i każda ma inne działanie i właściwości. Myślę, że wiele z Was polubiłoby się z nimi. 

Po dokładnym oczyszczeniu skóry czas na większe przyjemności. I tu rewelacją dla mnie jest mój ulubiony duet - tonik różany Evree i serum nawadniające Dermedic. Najpierw spryskuję twarz tonikiem (nie używam wacika), a zanim całkiem się wchłonie, od razu nakładam serum i wklepuję go w skórę. Obydwa te produkty w połączeniu ze sobą rewelacyjnie nawilżają moją skórę i ja jestem tym zachwycona. Będę te produkty stosować chyba do końca życia ;)

Jak już serum się wchłonie, a dzieje się to dość szybko, nakładam na twarz krem. Na noc stosuję przeciwzmarszczkowy krem Lipoacid od Synchroline, który bardzo polubiłam za to, że fajnie napina skórę, jest bardziej po nim jędrna. Natomiast na dzień obecnie używam kremu, o którym niedawno pisałam. Jest to odżywczy krem marki Hemp Care. Polubiłam go za to, jak wygładza skórę i utrzymuje jej nawilżenie, dobrze ją odżywia. Jeśli chodzi o skórę pod oczami, to również na nią nakładam dwa różne produkty. Na noc nakładam masło shea, które ma działanie przeciwzmarszczkowe, ale przede wszystkim dobrze nawilża i natłuszcza tę cienką skórę. Rano jest ona miękka, nawilżona, świetnie przygotowana na makijaż. Na dzień stosuję coś lekkiego i tu sprawdza się przeciwzmarszczkowy krem Synchrovit z retinolem. Bardzo fajnie działa na moją skórę pod oczami, wygładza ją lekko ujędrnia.

Na dzień stosuję dodatkowo krem z filtrem, zwłaszcza w lecie i na wiosnę. Mój ulubiony to krem ochronny spf 50 od Pharmaceris, który zapewnia mi bardzo dobrą ochronę przed słońcem. Dzięki niemu nie pojawiają mi się piegi tak jak to kiedyś bywało, nie mam żadnych przebarwień. Nakładam go na twarz jak już inne kremy się całkiem wchłoną. Dobrze sprawdza się pod makijażem.

Tak więc wygląda moja pielęgnacja twarzy. Cieszę się, że udało mi się dojść do momentu, kiedy wiem co może dobrze sprawdzić się na mojej skórze. Cieszę się, że mam swój ulubiony zestaw kosmetyków, który nigdy mnie nie zawiedzie, ale na pewno nie zrezygnuję też z próbowania różnych nowości. 

Bardzo jestem ciekawa jak wygląda Wasza pielęgnacja twarzy. Podobnie, czy może całkiem inaczej? Koniecznie dajcie znać w komentarzu :)

Sprawdź również to

56 komentarze

  1. U mnie podobnie leci, tylko stosuję dodatkowo maści retinoidowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie pielęgnacja skóry wygląda bardzo podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie podobnie, szkoda, że nie ma zdjęć :( z Dermedica ja mam znów krem na noc nawilżający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermedic ma bardzo dobre produkty :)

      Usuń
  4. Znalezienie odpowiednich dla siebie kosmetyków do pielęgnacji jest bardzo trudne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja wyglada podobnie. Szczegolnie bez peelingu nie wyobrazam sobir pielegnacji

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ciągle szukam idealnych kosmetyków dla mnie ale pielęgnacja wygląda podobnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że takie znajdziesz :)

      Usuń
  7. O ja rowniez polubilam glinkowe pasty do mycia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Toniku Evree używałam, ale przerzuciłam się na naturalną wodę różaną :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Pielęgnacja twarzy zaczyna się i kończy u mnie na jej myciu żelem, stosowaniem kremu na zaskórniki i czasem na jakiejś maseczce. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna, przemyślana pielęgnacja. Ja aktualnie jestem na etapie tworzenia jesiennego planu pielęgnacji. Latem ograniczałam się do minimum przez te upały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno w chłodniejsze dni będzie to inaczej wyglądać :)

      Usuń
  11. Też sporo kosmetyków używam, nie lubie tylko mleczek do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja swojej pielęgnacji używam dość dużo kosmetyków i bardzo lubię serum przy wieczornej pielęgnacji tak samo jak ty używam peelingów

    OdpowiedzUsuń
  13. Serum nawadniające Dermedic to u mnie hit - uwielbiam i ten zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w okresie jesiennym przestaje używać kremów z tak mocnym filtrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj używam go cały rok :)

      Usuń
  15. Produkty są nam nie znane ale myślimy że to tylko kwestia czasu 😊

    OdpowiedzUsuń
  16. Produkty są mi nie znane, ja również skupiam się wieczorem na pielegnacji...

    OdpowiedzUsuń
  17. Serum nawdniające mnie zaintrygowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo je polecam, świetnie nawilża :)

      Usuń
  18. U mnie z pielęgnacją jest mega podobnie jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie bardzo podobnie. To chyba dobry kierunek

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja pielęgnacja się różni trochę od twojej, np. nie lubię tego różanego toniku

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja pielęgnacja jest podobna, ale do demakijażu używam płyn z garniera ijest mega dobry nie podraznia i szybko usuwa amakijaż :D
    Super wpis kochana :* <3

    Jestem tu nowa :( Blog <3
    Jeśli się spodoba proszę o follow <3 :* :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Cera na pewno Ci się odwdzięcza za taką pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ostatnio również tak dbam o moją skórę i widać już efekty :>

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja właśnie muszę się nieco bardziej przyłożyć do swojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. też stosuję kem z filtrem, a nawet mam w fluidzie

    OdpowiedzUsuń
  26. U każdego pielęgnacja wygląda inaczej. Ja muszę dokładniej się temu pdzygladac,chodź ostatnio zwiększyła zasoby kosmetyków oczyszczających :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jestem ciekawa tej serii do cery tłustej z floslek. Mam bardzo rozbudowaną pielęgnację w przeciwieństwie do chociażby 5 lat wstecz (zgroza) i również potajemnie o dowód w sklepie pomimo 7 lat po osiemnastce:)

    OdpowiedzUsuń
  28. przemyslana decyzja, że uzywasz takich produktów do pielęgnacji twarzy. u mnie to wyglada bardzo podobnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cieszę się, że znalazłam swoje ideały :)

      Usuń
  29. u mnie skromnie tylko krem matujacy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja używam maski błotnej z BingoSpa.

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie całkiem podobnie, jednak z użyciem innych kosmetyków :) Seria flosek mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie zdecydowanie inaczej choć jest trochę punktów stycznych ;)
    Jest jednak zdecydowanie bardziej minimalistycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane w żaden sposób przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".