Suchy szampon Fresh Revive od NIVEA

by - lipca 27, 2018


W swoich kosmetycznych zbiorach mam sporo rzeczy, które nie raz już uratowały mój wygląd, gdy potrzebowałam tego na już. I takie kosmetyki bardzo sobie cenię i cieszę się, gdy producenci wymyślają coraz to nowsze, ciekawsze produkty. W moim składzie kosmetyków jednym z takich produktów jest suchy szampon, który jest ze mną od dłuższego czasu i teraz mogę powiedzieć, że na pewno będzie zawsze. Dla mnie suchy szampon to jest mega świetny wynalazek i ten kto na niego wpadł jest geniuszem. Dzisiejszy post będzie właśnie o suchym szamponie od Nivea. Fresh Revive Dry Shampoo to nowość tej marki, którą miałam okazję testować.
Nivea tworząc suche szampony wzięła pod uwagę to, że każda z nas ma inny kolor włosów. I dlatego dostępne są trzy wersje tych produktów:  dla brunetek, dla blondynek i dla szatynek. Brakuje tylko dla rudych ;) Ja ze względu na ciemne włosy mam wersję dla brunetek.

Suchy szampon Fresh Revive od Nivea ma nam zapewnić odświeżenie i oczyszczenie włosów oraz ma ożywić ich odcień. Zgodzę się z dwoma pierwszymi, a ożywienia koloru nie zauważyłam.

Szamponem spryskujemy włosy z odległości ok. 30 cm, następnie trzeba wmasować go, aż nie będzie go widać. Najlepiej dzielić włosy na pasma i uważać z ilością - naprawdę niewiele trzeba psiknąć, wystarczy mała ilość szamponu, bo jak damy za dużo, to trudno będzie go wmasować. Szampon pozostawia na włosach swój kolor, mój jest ciemny, bo w końcu jest dla brunetek. Jednak nie jest tak, że jakoś bardzo tym zmienia kolor naszych włosów; jak go wmasujemy w pasma to wcale go nie widać.


Produkt bardzo fajnie i szybko odświeża włosy. Od razu można pozbyć się śladów przetłuszczenia i utrzymuje się to naprawdę długo. W ciągu dnia wcale nie trzeba lecieć do łazienki martwiąc się o to, że znowu widać, że nie umyłyśmy włosów. Efekt utrzymuje się cały dzień. Dodatkowo szampon dodaje włosom nieco objętości, nie są takie przyklapnięte, u mnie fajnie to wygląda i to jest druga rzecz, za którą polubiłam ten szampon. Jestem z niego zadowolona, uratował mnie już kilka razy, gdy nagle musiałam z domu wyjść, a nie zdążyłam wcześniej umyć włosów. 

Szampon bardzo łatwo daje się zmyć, więc nie ma co się martwić, że trzeba będzie użyć mocniejszego szamponu itp. Nawet zwykłą odżywką u mnie schodzi. Tutaj muszę także wspomnieć o wadzie tego szamponu, na szczęście tylko jednej. A mianowicie produkt ten matowi włosy, czego ja nie lubię. Ale cóż, coś za coś, na jeden dzień jestem w stanie to przeżyć.

Podsumowując, z suchego szamponu od Nivea jestem zadowolona i będę używać go nadal. Wam też go polecam :)

Sprawdź również to

27 komentarze

  1. Na pewno go sobie kupię.
    Czekam na kolejny artykuł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdził, chociaż mało używam suchych szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze kupuję batiste, chętnie skuszę się na coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Suchy szampon fajny a szeczólnie taki dla blondynek hehe :D Fajnie że są tutaj takie recenzje na tym blogu. Ja to zawsze miałam mało czasu żeby robić research na takie tematy.

      Usuń
  5. Po tylu pozytywnych opiniach muszę zakupić, ale wersję dla blondynek :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo rzadko używam suchych szamponów, a takiego dopasowanego do koloru włosów nigdy

    OdpowiedzUsuń
  7. mam go i jestem z niego na prawdę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie spotkałam suche szamponu który by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  9. jakby się u mnie sprawdził,? hmmm

    OdpowiedzUsuń
  10. Same dobre opinie zbiera ten szampon. Jako brunetka chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo czsto korzystam z suchych szamopnów muszę i tego spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nienawidze sushycch szamponów :) Zawsze czuje że mam je na włosach i ciagle sie drapie :) Fajny pomysł z kolorem włosów. Przy okazji wypróbuję wersje dla blondynek , bo moze ten jest inny niz reszta, ale poczekam aż kupi koleżanka (hihihi)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda że nie ma wersji dla czerwonowłosych ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Używam często suchego :) tego jeszcze nie miałam muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  15. też go uwielbiam, niezastąpiony

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiedziałyśmy o tym, że NIVEA ma suche szampony :) Super! Musimy same się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. czyli szampon jak każdy inny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro jesteś zadowolona, to pewnego dnia kupię.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie używam suchych szamponów. Myję włosy codziennie i takie produkty są dla mnie zbędne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie używałam suchego szamponu, koniecznie muszę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczerze mówiąc używam suchego szamponu czasem, se niestety nie od Nivea. Chyba muszę wypróbować skoro godny polecenia:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam wersję dla blondynek i bardzo polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie uzywałam nigdy jeszcze tego szamponu. Muszę kiedyś spróbować jak bedzie działał na moje włosy

    OdpowiedzUsuń
  24. no szamponu tego jeszcze nie uzywalam w zyciu :) dzieki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)


Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane w żaden sposób przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".